Po gwiazdach muzyki zagranicznej, a szczególnie po tych, nagrywających w Stanach Zjednoczonych widać na pewno jedno i to bardzo wyraźnie- mianowicie uwielbienia dla wszelkiego rodzaju błyskotek i biżuterii. Celebryci rynku muzycznego z U.S.A dosłownie ociekają bransoletami, łańcuchami, zegarkami czy naszyjnikami i to głównie ze złota.
Pod tym względem widzimy dokładnie po raz kolejny jak Europa i nasza kultura różni się od tej amerykańskiej.Europejscyartyści bowiem również lubią błyskotki i biżuterie, ale w znacznej większości są to naszyjniki, bransoletki, wisiorki, kolczyki wykonane ze srebra a nie ze złota. Dlaczego tak się dzieje? Jednoznacznie trudno stwierdzić, ale tak jest i nie należy z tym dyskutować.
Kilka lat temu pewien znany, amerykański reżyser nakręcił film, w którym w sposób prześmiewczy ale dobitny pokazuje, iż Ameryka nastawiona jest na sensację, przepych i blichtr, a Europa jest niezwykle ambitna i taka „z klasą”.
Może również w doborze biżuterii ten rodzaj podziału ma racje bytu?

Comments are closed.